Zima
Utknęło osiem samochodów
Chwilowe odcięcie od świata i 14-godzinny brak prądu. Tak w skrócie można opisać ostatnią dobę w Racławicach Śląskich.
Wczoraj wieczorem zadzwonił do mnie kierowca, który utknął na drodze wojewódzkiej między Racławicami, a Laskowicami. Razem z nim w śniegu blisko przez trzy godziny tkwiło jeszcze osiem pojazdów. Było to między godzinami 18, a 21. Już wcześniej przejechanie tego odcinka graniczyło z cudem. Pierwsze koleiny tworzyły się na tej drodze już przed godziną 11.
W tym samym czasie równie źle wyglądała sytuacja na drodze do Dzierżysławic. Na tej trasie pługi kursowały od późnego wieczora i przez cała noc, bez przerwy, co znacznie poprawiło przejezdność.