Legenda o starej babuleńce
Wszyscy dawni mieszkańcy Racławic doskonale pamiętali słowa wygłaszane przez ich rodziców, kiedy młodzi mieszkańcy przed żniwami zbierali na polach kwiaty. Mówili nam: "nie wchodźcie do pola zbożowego, ponieważ porwie was drżąca kobiecina".
Treść legendy:
W zaroślach, przy drogach, łąkach i nasypach, ukrywa się „żytnia mateczka”. Malutka, kuśtykająca i brzydka kobiecina z laską. Nosi na plecach pusty worek. Kobiecina mogła być bardzo zła albo bardzo dobra. Mogła surowo ukarać albo bogato wynagrodzić. Mogła pomagać w nędzy. Niegrzeczne dzieci, szalejące przy zbieraniu kwiatów, depczące zboże lub kwiaty, były przez nią łapane. Następnie kobiecina chowała je do swojego worka i zamykała w podziemnym więzieniu. Z kolei pilne, grzeczne dzieci były wynagradzane.