Legenda o pokutniku na czarnym koniu

Granica pomiędzy Racławicami Śląskimi a Nowym Browińcem przebiegała w miejscu, w którym na słupku osadzonym w ziemi znajdował się obrazek św. Franciszka. Bohaterem tej legendy jest okrutny i niesprawiedliwy pan.

Treść legendy:

Nikt nie pamiętał, jakoby ten człowiek miał za życia coś dobrego uczynić. Nie znał litości, nie znał miłości. Według legendy po śmierci dusza tego nikczemnego człowieka nie zaznała spokoju. Błąka się do tej pory po okolicznych polach. Najczęściej widywano go o północy. Galopował na czarnym koniu, ubrany w czarny strój. Jadąc na koniu, machał pejczem zawsze wtedy, gdy zbliżał się do obrazka z wizerunkiem św. Franciszka. Ludzie mówili, że w ten sposób dusza tej osoby szuka i prosi o zbawienie. Powiadają też, że niekiedy ów pokutnik wywołuje przerażenie, ponieważ ukazuje się przechodzącym w pobliżu, trzymając swoją głowę na rękach. Miejsce to jest też często przez inne pokutujące dusze odwiedzane.

Flagi Płatności