Legenda o Zamkowej Górze
Dawno temu w południowej granicy Racławic Śląskich leżała gęsto zalesiona dolina. Była zabagniona i miała mnóstwo brzozowego i olchowego zarośla. Wzdłuż doliny wiła się rzeka Osobłoga.
Treść legendy:
Południowa granica wsi kończy się na stromym pagórku przecinanym przez linię kolejową Głubczyce–Racławice Śląskie. W połowie drogi, pomiędzy Racławicami a Pomorzowicami, ku zachodowi od linii kolejowej, stromo sterczy pagórek piaskowy. Jest on wyjątkowo równo zaokrąglony i obrośnięty drzewami iglastymi. Na wierzchołku pagórka znajduje się płaszczyzna o obwodzie 150 kroków oraz krawędź podobna do wału. W płaszczyźnie znajduje się kilka wgłębień. Podstawę pagórka wąskim łukiem okrąża rów oddzielający tereny rolnicze, na których stoi pagórek, od pól dominialnych Pomorzowic. W gwarze ludowej pagórek nazywano Górą Zamkową. Niedaleko, w lewą stronę, znajduje się na jeden kilometr długi wąwóz oraz liczne boczne wąwozy.